Własne pomysły na grę

Rozmowy na temat gier.
JEŻELI MASZ PROBLEM Z GRAMI TO PISZ W DZIALE POMOC

Moderator: RayNor

User avatar
mantis
Poeta
Posts: 123
Joined: Wed 28 Feb, 2007
Location: Dębica
Contact:

Własne pomysły na grę

Post by mantis » Tue 21 Aug, 2007

Śledzicie dzisiejszy rynek gier i nie widzicie nic nowego. To samo oklepane FPP, MMORPG, kolejna część FIFA... W tym temacie zamieszczamy wszelkie pomysły na własną grę. Może być ona własną modernizacją znanych już systemów, bądź poprostu zupełnie nowym, orginalnym pomysłem.

Mortenia - gra cRPG, w której prowadzimy czterech bohaterów (Sentinel, Warrior, Knight, Mystican). Wolę od początku mieć przydzielone postacie, więc nie mamy wyboru rasy/klasy/statystyk. Żyjemy sobie w tytułowej krainie i robimy questy (główne i specjalne). Nie będę tu wprowadzał sztucznej fabuły (do póki nie robię tej gry w rzeczywistości). Dominującym gatunkiem jest człowiek, nie znajdziemy tu żadnych elfów, orków, krasnoludów, goblinów itd. Poprostu znudziły mnie te rasy. Łazimy po tym świecie i lejemy się z różnymi postaciami. Głównie znane nam zwierzęta, potwory, quest charactery. Walki przebiegają turowo. Jeśli pokonamy jednostkę, to nie spotkamy już jej w tym samym miejscu. Co każdy epizod wątku głównego robi się refresh NPC, na których możemy potrenować.

W ekwipunku wyróżniłem: "right hand", "left hand", "cover", "amulet". Nie ma tu żadnych poszczególnych elementów zbroi. Zakładamy całość bez hełmu (dobrze widzieć miny swoich bohaterów). Itemy nie mają wielkości w ekwipunku, ani wagi. Zajmują jedno z 36 pól na postać. Wiem, że 36 zbroi nie uniesie żaden człowiek, ale przecież to tylko gra.

Przykładowe statystyki dla Warriora na pierwszym levelu. Na statystyki czynne, które funkcjonują podczas bitwy (prawa górna strona) wpływają: statystyki główne (lewa dolna strona), umiejętność posługiwania się itemami (prawa dolna strona) oraz statystyki itemów (Damage, Armor).

Występują różne rodzaje save'ów:
- own save - save'ujemy kiedy chcemy
- autosave - automatyczny save po określonym czasie (określona liczba w tył)
- epizod save - zapis na początku każdego epizodu wątku głównego

Bitwa. Jednostki poruszają się w kolejności i ogległości zgodnej inicjatywą. Każdy ma swoje okrągłe pole o promieniu w zależności od wielkości jednostki. Każdy ma po jednym ataku (za wyjątkiem opcji dwa sztylety). Jeśli magowi skończyła się mana, to może atakować Staffem. Mag nie może puszczać zaklęć jeśli graniczy z nim wrogi oddział. Jeśli jednostka zwarcia jest pod łucznikiem, to ten musi sobie znaleźć inne miejsce do strzału lub użyć sztyletu, którego można zastosować jako Secondary Weapon for Archer.

;)
http://www.fireworks.com.pl/ - portal o fajerwerkach komercyjnych

User avatar
Telomo
Poeta
Posts: 483
Joined: Sat 30 Sep, 2006
Location: Opole
Contact:

Post by Telomo » Tue 21 Aug, 2007

Wiesz, że wórcy Maluch Racer'a też mieli dobry pomysł? Pomysł był obry, wykonanie złe. W grze chodzi o pomysł. Tak, ale jeśli pomysł będzie genialny a cała reszta do dupy to czy będziecie w to grali? Otóż najważniejsza jest R-E-A-L-I-Z-A-C-J-A. Pomysł jest szkieletem realizacji, bo na pomyśle, robimy grę. A pomysł twój jest z resztą do kitu. Odebrałem to jako bardziej uproszczoną wersje Diablo (Jedynki!) z większym realizmem (mag i łucznik nie mogą atakować w zwarciu czarami/łukiem). Wolę mieć czapke niż twarz bohatera. Nie będę przecież obracał kamery żeby zobaczyć jego twarz podczas gry. I jeszcze jedno. Gra bez fabuły to nie gra. Nie podać fabuły!? To co to za pomysł? Fabuła to meble i inne przedmioty wewnątrz naszego domu zbudowanego na szkielecie.

Rozwaliły mnie save'y. Sami wybieramy jaki rodzaj save'a chcemy? To usuń dwie ostatnie możliwości sejwowania bo i tak wszyscy by wybrali tę pierwszą.

Czytając o bitwie, odniosłem wrażenie, że to nic innego jak turowy RPG (czyli pierwsze założenia z Diablo -> te miało być grą turową).

Wątpie by MMORPG'i były oklepane. Tak na nie patrzę, i sądze że każdy jest inny, no ale oczywiście tu tylko chodzi o lvl'e... OKLEPANE! No jasne! Z Fifą to się zgadzam, nie wiem jak można to kupować co rok...

Ekwipunek. Tak, brakuje chełmu, rękawic, pierścieni, ew. butów. Dlaczego ewentualnie butów? Bo jakby nie patrzeć zbroja nie jest tylko na klatkę piersiową ale i na nogi. Postać nie ma paluszków? Rozumiem po dwa pierścienie na rękę + po jednej bransolecie na rękę.

Co do respawnu potwórów (czyli ich brakiem) to jak najbardziej tak. Ale do multiplayera rodem z WoW'a to jak najbardziej NIE. Chyba że Multi jak w Baldur's Gate czy Newerwinternights. W tym jest sens bo uczestniczy 2-10 graczy na raz.

Ogólnie w grze jeszcze byłyby ważne inne aspekty których niesposób opisać gdyż zależą od finansów, czyli video i audio. Tu trzeba dużo wybulić na jakichś sensownych programistów, grafików i kompozytorów. Możemy oczywiście wziąć kogoś nowego w branży, ale to nie musi oznaczać, że nasza gra, będzie cudem, miodem i orzeszkami. Są ważne jeszcze inne aspekty. Gdzie ulokujemy się (w garażu wujka twego ojca?), jakich programistów najmiemy i wiele innych (reklama, tłocznia, rozprowadzenie po krajach). Lecz tego nie sposób opisać. Ogólnie na ten twój opis Twoja gra wypadła u mnie 5/10. Jak spiszę swój pomysł na kompa to go Wam raczę zaprezentować. Oczywiście pominę najlepsze smaczki na wszelki wypadek :)
http://ja.gram.pl/Telomo

wpadki gramowiczów i o ciekawym projekcie: Future Null. Darmowy RTS w postapokaliptycznym świecie.

User avatar
Starscream
Poeta
Posts: 966
Joined: Thu 03 Jun, 2004
Location: Siemianowice Śląskie

Post by Starscream » Tue 21 Aug, 2007

Hmmm... Był już taki temat, co oczywiście nie oznacza, że nie mogę wypowiedzieć się tutaj. Sam mam pomysł na grę:

Gra Plate Issuer będzie polegać na wydawaniu tablic rejestracyjnych. Grę zaczynamy od ustalenia daty początku rozgrywki. Później ustalamy system tablic rejestracyjnych (w każdej chwili będziemy mogli go zmienić). Następnie wybieramy powiat/dzielnicę Warszawy lub jedno z 49 województw z lat 1975-1998. Możemy ustawić też takie szczegóły, jak ten, ile powiat ma wydawać tablic dziennie oraz... czy każdy gość Wydziału Komunikacji ma otrzymywać komplet tablic. Opcje te (a zwłaszcza powiat/województwo) będziemy mogli zmienić, kiedy nam się to tylko zamarzy.

Po ustawieniu wszystkich parametrów zaczynamy właściwą rozgrywkę. Wachlarz możliwości jest szeroki i obejmuje np.: przeznaczanie serii lub ich przedziałów na konkretne typy pojazdów (w tym na tablice dwurzędowe), rejonizację tablic, opuszczanie przedziałów, wydawanie tablic kosmicznych itp. Nie zabraknie samouczka i słowniczka (w końcu nie każdy zna terminologię używaną przez pasjonatów tablic rejestracyjnych, prawda?). Dostępny będzie kalendarz, dzięki któremu będziemy mogli ustalić, w które dni nie będziemy wydawać tablic. Będzie też najwyższy numer w powiecie, gdzie wydajemy tablice oraz najwyższe numery w innych powiatach. Oczywiście będzie też opcja pauzy (wygodne, gdy chcemy odejść od komputera, a nie chcemy wyłączać gry) i zegar (tak, będziemy mogli ustalić także godziny pracy WK). Jak to porządny symulator, gra będzie miała też opcję zapisu gry.
I ty możesz przyłączyć się do Rewolucji! Zapisy przyjmuje madrav na PW.

User avatar
hellcabber
Poeta
Posts: 280
Joined: Wed 17 Jan, 2007
Location: Bytom

Post by hellcabber » Tue 21 Aug, 2007

a ja mam pomysł na grę: symulacja sędziego piłki nożnej Football Referee Simulation
ponieważ sama gra po pewnym czasie znudziłaby się proponowałbym wydanie jej jako dodatku do gier FIFA czy PES i w przerwie między meczami możnaby sobie posędziować
możnaby sędziować mecze towarzyskie albo wybrać opcje kariery czyli zaczynać od rozgrywek ligowych i dzięki dobremu sędziowaniu awansować na mundial czy ME
grę obserwowałoby się albo z normalnej pozycji kamer (stopień łatwy) albo z perspektywy FPP (wersja trudna)
sterowanie myszką:lewy przycisk to gwizdek- wyświetlałoby się okienko z możliwymi opcjami: kartki, napomnienie czy spalony itp.
gra wydana w Polsce mogłaby mieć opcję:sprzedaj mecz:P
Last edited by hellcabber on Tue 21 Aug, 2007, edited 2 times in total.
to drinkin' some or to drinkin' little some more ?

belt666
Poeta
Posts: 124
Joined: Wed 04 Jan, 2006

Post by belt666 » Tue 21 Aug, 2007

Telomo wrote:pierwsze założenia z Diablo -> te miało być grą turową
czy mi sie wydaje , czy twierdzisz ze d1 mialobyc gra turową ?

sporo lat przesiedzialem na polskiej scenie d1 i gram w to od premiery czyli od konca 1996 roku , czyli od czasu kiedy jeszcze na własną kupę mówiłeś "papu" i piles wlasne siki ,wiec nie pierdziel za przeproszeniem o zalozeniach ze d1 mialobyc gra turową ( LOL )

User avatar
Telomo
Poeta
Posts: 483
Joined: Sat 30 Sep, 2006
Location: Opole
Contact:

Post by Telomo » Wed 22 Aug, 2007

Czytałem o tym zanim gra trafiła do masowej produkcji. I po co te nerwy? Podnieca cię jako kogoś obrażasz? - Płaski . A teraz zacytuję z Tip100maniaka:

"...Miała ona nosić tytuł Diablo.

Jakiś czas potem, pamiętając tę rozmowę, Adham skontaktował się z Brevikiem i zaoferował podpisanie kontraktu. Adhamowi jednak nie podobał się wstępny projekt gry, któy bazował na grze X-Com, zatem przedstawił walkę rozgrywaną w systemie turowym."

Puźniej Adham zasugerował byt zrobić to w czasie rzeczywistym, programista zrobił w 2 godziny uprszczone demo i zdecydowali że gra będzie się toczyć w czasie rzeczywistym :] Widać jak długo siedziałeś na tej scenie. Prosisz się o soczystego kopa w dupe - Płaski.
Last edited by Telomo on Wed 22 Aug, 2007, edited 2 times in total.
http://ja.gram.pl/Telomo

wpadki gramowiczów i o ciekawym projekcie: Future Null. Darmowy RTS w postapokaliptycznym świecie.

Szymek
Poeta
Posts: 142
Joined: Sat 11 Nov, 2006
Contact:

Post by Szymek » Wed 22 Aug, 2007

Nie łapię już, o co chodzi. Diablo miało być grą turową naprawdę czy to tylko jedna wielka ściema? I kto to ten Adham i Brevik? I nie rozumiem komentarzy płaskiego do posta powyżej. Nie chcę nikogo obrażać, ale to właśnie belt666 obraził Telomo, wyrażając swoją opinię w nieodpowiedni sposób. Poza tym Telomo jedynie wyraził swoją opinię o pomyśle gry:
A pomysł twój jest z resztą do kitu. Odebrałem to jako bardziej uproszczoną wersje Diablo (Jedynki!) z większym realizmem (mag i łucznik nie mogą atakować w zwarciu czarami/łukiem). Wolę mieć czapke niż twarz bohatera. Nie będę przecież obracał kamery żeby zobaczyć jego twarz podczas gry.
Belt666 napisał w odpowiedzi:
sporo lat przesiedzialem na polskiej scenie d1 i gram w to od premiery czyli od konca 1996 roku , czyli od czasu kiedy jeszcze na własną kupę mówiłeś "papu" i piles wlasne siki ,wiec nie pierdziel za przeproszeniem o zalozeniach ze d1 mialobyc gra turową ( LOL )
Można przecież wyrażać swoją opinię bez przekleństw i ubliżeń autorowi. Nawet jeśli Telomo się myli co do Diablo (ekspertem nie jestem, więc się nie wypowiadam), to można mu to uświadomić w bardziej cywilizowany sposób.

belt666
Poeta
Posts: 124
Joined: Wed 04 Jan, 2006

Post by belt666 » Wed 22 Aug, 2007

Telomo wrote:Czytałem o tym zanim gra trafiła do masowej produkcji.
w 1996 miales 3 lata
A teraz zacytuję z Tip100maniaka:

"...Miała ona nosić tytuł Diablo.




Jakiś czas potem, pamiętając tę rozmowę, Adham skontaktował się z Brevikiem i zaoferował podpisanie kontraktu. Adhamowi jednak nie podobał się wstępny projekt gry, któy bazował na grze X-Com, zatem przedstawił walkę rozgrywaną w systemie turowym."
Puźniej Adham zasugerował byt zrobić to w czasie rzeczywistym, programista zrobił w 2 godziny uprszczone demo i zdecydowali że gra będzie się toczyć w czasie rzeczywistym :] Widać jak długo siedziałeś na tej scenie.
omg...czlowieku co ty piszesz za bzdury ? Robisz z siebie tylko pośmiewisko...... rece opadaja jak sie czyta takiego 13latka...... Diablo turówką..... omg. A Tomb Raider 1 miał być grą planszową , potem karciana , az w koncu zrobili TPP

Płaski sorry za OT ale czasami brak słów czasem na takich

User avatar
plaski
Władca :-)
Posts: 3054
Joined: Wed 04 Dec, 2002
Location: Kraków
Contact:

Post by plaski » Wed 22 Aug, 2007

w kwestii wyjaśnienia, moje przypisy są do zdań któych już nie ma, Telomo wie o jakie kawałki chodzi.
Szymek, pierdzielenia nie jest ani przekleństwem ani obrażaniem, przynajmniej według mnie. Poza tym
Szymek wrote: czyli od konca 1996 roku , czyli od czasu kiedy jeszcze na własną kupę mówiłeś "papu" i piles wlasne siki
- to jest obrażanie? Jak miałeś 3 lata to na kupe mówiłeś - oto efekt mojej defekacji?
Telomo wrote:Czytałem o tym zanim gra trafiła do masowej produkcji
- albo ktoś tu ściemnia, albo chciałeś napisać coś innego,ale ci się nie udało

Poza tym proponuję zakończyć dyskusję odnosnie Diablo.
www.fajnegry.krakow.pl - strona poświęcona klasyce gier komputerowych

Szymek
Poeta
Posts: 142
Joined: Sat 11 Nov, 2006
Contact:

Post by Szymek » Wed 22 Aug, 2007

Papu jednoznacznie kojarzy się z jedzeniem, co prowadzi do mdłości. Sików też raczej swoich nie próbowałem (chociaż to nie jest obrażanie, wiele osób tak czyni, mocz stosuje się jako lek - nie wnikajmy).

Wracając do tematu - mam taki pomysł na grę:
Gra przypomina trochę Tibię, widok 2D z góry. Interakcja z otoczeniem jest daleko posunięta (np. żelazne przedmioty rdzewieją - apropos żelaza - naukowcy dotąd nie potrafią wytwarzać żelaza sposobem, który stosowali ludzie w średniowieczu, co ciekawe te żelazo ma niezwykłe właściwości, m.in. nie rdzewieje, no ale żeby ktoś się nie czepiał - niech w mojej grze żelazo rdzewieje). Czary rzucałoby się, wpisując słowa (jak normalna rozmowa). Istniałyby magiczne zwoje, np. utwardzanie materiału, zmiana materiału danego przedmiotu (przedmioty byłyby wykonane z konkretnych materiałów, które można by było zmieniać za pomocą zwojów), czy zwój życzeń - cokolwiek będziemy chcieć, dostaniemy to, jednak tylko w jednej sztuce (np. jedna złota moneta, jedna wymarzona broń, itp.). Podczas walki można by było kogoś uderzyć tak, aby ten ktoś walnął się w ścianę i zaczął np. krwawić. Gdyby ktoś był ciężko zraniony, jego zdrowie mogłoby ulec pogorszeniu. O to chodzi że gra byłaby realistyczna. Nie mam czasu i ochoty wszystkiego wymyślać, bo ktoś to zrobił za mnie ;) Ta moja gra jest po prostu połączeniem gier: Tibia + Iter Vehemens Ad Necem (taki roguelike) + Stranded (1/2) (symulacja rozbitka - chodzi mi bardziej o wpływ czynników zewnętrznych na bohatera - jak się upije, to ekran jest niewyraźny, jak będzie walczył np. z lwem, to może zacząć mocno krwawić, przez co może umrzeć, jeśli nie zabandażuje ran, itp.) + Diablo (1/2) (chodzi mi o dodawanie kryształów do broni i efekty broni na przeciwników). Nie byłoby oczywiście podziału na klasy, można by było być "uniwersalnym" wojownikiem-magiem (chociaż byłoby to prawie niemożliwe bo nasze umiejętności mogłyby nie tylko rosnąć, ale i maleć, jeślibyśmy ich nie używali - np. siła mięśni i umiejętności władania bronią by się pogarszały, jeśli byśmy mało walczyli - oczywiście powoli, żebyśmy mogli jakoś się rozwijać, a nie stać w miejscu).

User avatar
mantis
Poeta
Posts: 123
Joined: Wed 28 Feb, 2007
Location: Dębica
Contact:

Post by mantis » Wed 22 Aug, 2007

Szymek wrote:Wracając do tematu - mam taki pomysł na grę:
Gra dość rozbudowana. Powoli przypomina życie, ale każdy dodany tu pomysł, to miła rzecz do przeczytania.

Wracając do mojej Mortenii. Nie mogłem się zbyt rozpisywać, ale dodam parę szczegółów. Doświadczenie zdobywa się przy wygrywaniu bitew i po wykonaniu questów. Osoba, która zginęła w czasie walki nie otrzymuje doświadczenia i zaraz po batalii dostaje minimalny 1HP życia (motyw z Krondora i nie tylko). Za uzbierany nowy level otrzymujemy punkty statystyk głównych. Warrior dostanie co level 3 punkty do Strenghta, 2,5 do Endurance (na zmiane otrzymuje 2 i 3 punkty), 2 punkty do Speeda, 1,5 do Intelligence itp. Wartości są zależne od klasy.
Co każdy nowy level będą też przydzielane 6 punktów do statystyk umiejętności posługiwania się przedmiotami. Maxymalnie 3 punkty na jedną umiejętność. Warrior zdobył nowy level i rozłoży sobie np:
- 2 punkty do Blunta, 2 punkty do Polearma, 2 punkty do Medium Armora
- 3 punkty do Blunta, 3 punkty do Medium Armora
- 3 punkty do Staffa, 3 punkty do Tuniki - ale to już głupota, bo po co rozwijać umiejętności maga wojownikowi
Każdy taki punkt posługiwania się itemem zwiększa:
- celność zadawanego ciosu (Dagger, Sword, Blunt, Polearm, Bow, Staff)
- umiejętność blokowania ciosów przeciwnika (Dagger, Sword, Blunt, Polearm, Bow, Staff, Shield)
- ilość Magic Powera jakiego może dodatkowo wykrzesać (Staff, Tunic)
- ilość Magic Resistance jakie może dodatkowo wykrzesać z (Amulet)
- ilość dodatkowych Armor Pointsów (Tunic, Light Armor, Medium A, Heavy A)
- zmniejsza karę na inicjatywę i uniki (Medium Armor, Heavy Armor)

Preferowane umiejętności dla poszczególnych klas. Postać zaczyna z największą ilością ich punktów.
- Sentinel - Dagger, Bow, Light Armor
- Warrior - Blunt, Polearm, Medium Armor
- Knight - Sword, Shield, Heavy Armor
- Mystican - Staff, Tunic, Amulet
Telomo wrote:Rozwaliły mnie save'y. Sami wybieramy jaki rodzaj save'a chcemy? To usuń dwie ostatnie możliwości sejwowania bo i tak wszyscy by wybrali tę pierwszą.
Tu masz racje. Zostawię save'y dostępne dla gracza w każdej chwili. Jeśli sobie zapisze stan gry w głupim miejscu, to już jego pech :).

Czekam na kolejne opinie i pomysły :). Sam mam też parę w zanadrzu.
http://www.fireworks.com.pl/ - portal o fajerwerkach komercyjnych

Szymek
Poeta
Posts: 142
Joined: Sat 11 Nov, 2006
Contact:

Post by Szymek » Thu 23 Aug, 2007

To wg mnie będzie trochę głupio. Ktoś będzie na początku walczył jak wojownik a punkty dodawał do magii - bezsens. Mój pomysł wg mnie lepszy.

JacekJRM
Partyjny :-)
Posts: 64
Joined: Sat 06 Aug, 2005

Post by JacekJRM » Thu 23 Aug, 2007

Zgadzam się, pomysł rozwoju po zabiciu potwora i zdobywanie lvl'i jest za stary. Podoba mi się Dungeon Siege ale tam też są lvl'e tyle, że automatyczny przydział doświadczenia. Mogli by zrobić, że koleś zdobywa doświadczenie np. za długość biegu i oddzielnie za szybkość. To że będziesz biegał 4h żółwim tępem nie znaczy że twoja max prędkość się znacząco zwiększy, za to wytrzymałość owszem. Jeszcze do tej pory nie spotkałem gry w której zmęczenie wpływa na efektywność zachowań. Powiedzmy zmeczenie zmniejsza siłę do momentu relaxu. Proponuję aby po ciężkich obrażeniach gracz musiał przejść rekonwalescencję tzn. miał 50 siły po pobiciu 10(zależy jak dostał), ale doświadczenie idzie tym szybciej im więcej do nadrobienia do 50.
Twórcy gier rpg powinni wiedzieć, że gry o zabijaniu przyciągają bardziej piratów niż tych co nie wachają się żucić kasą. Można system rozwoju postaci dać do innych gatunków, np. do gry o karierze pojedynczego zawodnika piłkarskiego. Tzn. zaczynałoby się od podwórka, różnych zabaw, meczów między blokami, osiedlami, aż nadarzy się okazja gdzieś zapisać, podpisać jakiś kontrakt z Real'em. W tym samym czasie w necie mogły, by powstać ligi powiedzmy 11 osobowe drużyny, gdzie założyciel teamu lub zastępca wybiera skład z 30 zawodników online należących do teamu. Pomysłów kupa z relizacji dupa:) Sam piszę gierkę w c++, na razie sam silnik rozwoju, później zabiorę sie do opengl, a może managera zrobię.
Jeszcze się zastanowiam o czym ta gra będzie.
Last edited by JacekJRM on Thu 23 Aug, 2007, edited 1 time in total.

User avatar
Telomo
Poeta
Posts: 483
Joined: Sat 30 Sep, 2006
Location: Opole
Contact:

Post by Telomo » Thu 23 Aug, 2007

Czytałem o tym zanim gra trafiła do masowej produkcji
Tu mi się po... waliło. Czytałem to co chwilę a wiadomości są o wstępnym projekcie Diablo zanim gra trafiła do masowej produkcji. Te informacje nie musiały wcale być znane polskiej scenie Diablo (ani nawet zagranicznej) ale jak nie chcesz wierzyć to nie. Powiem tyle, że informacja z CDA (tip100maniak) kiedy już zaczęło (jak niektórzy uważają) staczać się. Każda gra miała swój stępny projekt. Np. pani Croft strasznie wzorowana była na amerykańskiej "urodzie". Puźniej zmieniono na bardziej odpowiadającą do Wielkiej Brytani. To też prawda. Dużo się interesuję grami.

Dam takie male info o mojej grze (Bloody World - nie wiem czy taka nazwa była). Gra byłaby umiejscowiona w świecie Technologi i Gardy (coś w stylu many). Taki jakby Arcanum. Gra MMORPG z możliwością gry Single (historia świata i jak to się stało, że to jest tu a to tam). W single odkrywalibyśmy to, co się stało przed tym, jak wejdziemy do świata MMORPG, czyli swego rodzaju prolog. Świat MMORPG były zdewastowany lecz dzięki technologi gdzieniegdzie byłaby roślnność i takie inne. Możliwość wykorzystania pojazdów (lądowych, wodnych a nawet lotniczych!) i mnóstwo ras.

Jeszcze trochę o świecie: Byłby to tak jakby Fallout, ale lepszy.

Teraz rasy:
Człowiek
Cyborg (kształtowany w trakcie gry od człowieka. Pierw musimy zacząć grać człowiekiem, wykonać odpowiednie cele i możemy stawać się cyborgiem, a puźniej nawet wyprzeć się całkowicie człowieczeństwa!)
Robot (Jedyna rasa startująca w kosmosie, a dokładnie na Księżycu)
Sovo (W świecie fantasy byłby to zapewne elf bez uszu, ale w naszym świecie są to kosmici, inteligentni, słabi lecz wykorzystujący w znacznym stopniu Garde)
Watas (zapewne jaszczuro-człek, lecz wyeluowali w przyśpieszonym tempie przez skutki promieniowania, zamieszkują ląd i wodę, czyli mogą oddychać na lądzie i pod wodą! Silni ale słabo wykorzystują Garde)

To chyba wszystko. Oczywiście byłyby znaczne możliwości edytowania wyglądu postaci (coś jak zastosowanie w... The Sims 2).

Bronie byłyby generowane losowo jak w Diablo lecz często wypadałyby ich podstawowe odpowiedniki. Np. Pistolet At. 5 wypadałby częściej niż Pistolet z atakiem 7 czy 4. Byłaby możliwość otworzenia swego własnego biznesu (przewóz na duże odległości, handlowo-usługowe, wytwórczy albo nawet płatny morderca). W centralnych miastach uświadczylibysmy wieżowców rodem ze Starcrafta (gignatyczne) w których można by mieszkać (za podstawowe wykupienie, płata czynszu i innych podatków, możliwość wynajmowania). Możliwość ataku wrogiej nacji na terytorium swej własnej nacji. Można byłoby przejąć czyjąś bazę, lecz potrzebabyłoby znacznej i silnej ekipy. Byłyby dwa levele. Level Postaci (rozmieszczalibyśmy punkty między siłę, wytrzymałość itp.) - byłby nieograniczony i Level Zawodowy (czyli level od naszej profesji/umiejętności dla danej profesji) - byłby ograniczony do rozsądnego stopnia.

Życie mogłoby być typowo symulacyjne, jedynie dla expa i questów jak i dla tych obu rzeczy. Byłby to swego rodzaju Second Life.

Do trybu multi nieodzwony byłby abonament w wysokości wymaganej do utrzymania serverów, programistów i innych środków (z czasem mógłby być nawet zmniejszony). Oczywiście nie obeszłoby się bez Multi bezpłatnego (połączenie kilku komputerów ze sobą itd.) lecz nie byłoby w nim najlepszego - masy ludzi.

Celowo pominąłem masę aspektów wyżej nieopisanych. Samo opisanie większych lokacji zajęłoby za dużo tekstu. Co lepsze smaczki zachowałem dla siebie, żeby nikt chamsko przypadkiem ich nie wykorzystał >: -]
http://ja.gram.pl/Telomo

wpadki gramowiczów i o ciekawym projekcie: Future Null. Darmowy RTS w postapokaliptycznym świecie.

belt666
Poeta
Posts: 124
Joined: Wed 04 Jan, 2006

Post by belt666 » Thu 23 Aug, 2007

Telomo wrote:Te informacje nie musiały wcale być znane polskiej scenie Diablo (ani nawet zagranicznej) ale jak nie chcesz wierzyć to nie
:hahaha: wyobraznie masz dobrą. Skoncz sie osmieszac juz.


aby nie bylo OT :

Ktos tutaj rzucił pomysł gry o karierze piłkarza :p Imo swietny pomysl :p mozebym sie przelamal do gier sportowych :p Treningi itp aby byl coraz lepszy , potem na multi jak ktos wspomniał łaczenie sie w druzyny , ligi . Imo bomba :) Trza to podrzucić jakims EA SPORT :p
Last edited by belt666 on Thu 23 Aug, 2007, edited 1 time in total.

Post Reply