Page 3 of 3

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by cienki
A w limuzynie damska obsługa podaje drożdżówki i eklerki :P

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by Growlithe
richy' wrote:Ja bym ci radził Liceum Ogólnokształcące i taki zawód jak lekarz czy prawnik, ewentualnie piekarz. To są zawody na poziomie, budzą społeczny szacunek i można na nich sporo zarobić.
Coż za zbieg okoliczności, że jedna i ta sama osoba ma dwa różne zdania....

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by -Golbez-
Growlithe wrote:Coż za zbieg okoliczności, że jedna i ta sama osoba ma dwa różne zdania....
Jest to Rozdwojenie Jaźni, i tego typu rzeczy leczy sie w psychiatryku...

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by richy'
Nie wiem o co wam chodzi, na początku napsiałem żeby nie wybierał lp ani zawodówy tylko technikum (z tych trzech które zaproponował), a teraz piszę żeby najlepiej poszedł do ogólniaka.

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by Szymek
Momentami już gościu sam nie mam do Ciebie cierpliwości, chodź starałem Ci się nigdy nie ubliżać, ale jesteś taki popierdolony, że aż słowo kretyn samo sie na usta ciska.
Dla mnie te komentarze są dobrym oderwaniem od problemów codzienności.

Co do piekarza - gościu chyba żartował, piekarzem jest być dobrze, ale ilu piekarzy jest teraz tak naprawdę potrzebnych? To jest zawód bez przyszłości.

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by richy'
Słuchaj piekarz to prawie tak jak lekarz. Gdybyś oglądał Galileo na tv4 to byś wiedział że dobry piekarz w zachodnim kraju może naprawdę sporo zarobić.

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by Słodki
Szymek wrote:
Co do piekarza - gościu chyba żartował, piekarzem jest być dobrze, ale ilu piekarzy jest teraz tak naprawdę potrzebnych? To jest zawód bez przyszłości.
eee, czyli ludzie co miesiąc mniej chleba jedzą ?? albo do obsługi piekarni wystarczy jedna osoba ?? jakby nie patrzeć to piekarz powinien mieć zawsze robotę... bo chleb zawsze ludzie będą jeść - a jeśli uważasz że to zawód bez przyszłości to co jesz na śniadanie i kolacje??

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by Szymek
Nie w tym rzecz. Zwykle ludzie już mają stałe źródło pożywienia (piekarnie), więc raczej ciężko takiemu nowemu piekarzowi zebrać klientów.

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by -Golbez-
Szymek wrote:Nie w tym rzecz. Zwykle ludzie już mają stałe źródło pożywienia (piekarnie), więc raczej ciężko takiemu nowemu piekarzowi zebrać klientów.
Wszak, gdy piekarze pracujący w tych piekarniach wymrą ze starości, to wtedy piekarnie same z siebie będą produkowały pieczywo. xD
Słodki wrote:eee, czyli ludzie co miesiąc mniej chleba jedzą ?? albo do obsługi piekarni wystarczy jedna osoba ?? jakby nie patrzeć to piekarz powinien mieć zawsze robotę... bo chleb zawsze ludzie będą jeść - a jeśli uważasz że to zawód bez przyszłości to co jesz na śniadanie i kolacje??
Co do tego że ludzie zawsze będą jeść chleb... Nie zgodzę się z tym, ponieważ w końcu nasza technologia pozwoli na produkcje tabletek (prawdopodobnie) które będą zaspokajały nasze wszystkie potrzeby związane z jedzeniem ;p

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by Sony
-Golbez- wrote:Co do tego że ludzie zawsze będą jeść chleb... Nie zgodzę się z tym, ponieważ w końcu nasza technologia pozwoli na produkcje tabletek (prawdopodobnie) które będą zaspokajały nasze wszystkie potrzeby związane z jedzeniem ;p
ot fakt :D Pytanie tylko kto będzie z takich tabletek korzystał :P Chyba tylko zabiegani biznesmeni etc. Nie ma to jak świeży chlebek :roll: Zresztą chodzi o sam smaczek, tabletka tego nie odzwierciedli :)

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by -Golbez-
Ludzie z roku na rok są coraz bardziej zabiegani nawet takie obżarciuchy jak Ty (haha):
Sony_1987 wrote:Zresztą chodzi o sam smaczek
więc czasem nawet i jeść trzeba w pośpiechu nie delektując się smakiem. A sam chlebek przestanie być produkowany ponieważ co niektórych ludzi kosztuje to za dużo ;p Zresztą (o ile ich produkcja będzie łatwa i tania) tabletki zaspokoją zapotrzebowanie ludzi z Afryki i Azji. Ja sam lubię "delektować się" smakiem, ale np. już mój brat wyznaje zasadę "wszamać i zacząć robić co innego".
Być może produkty które dziś znamy przetrwają te kilkaset lat ale będą wtedy niewyobrażalnie droższe niż dziś (więc już teraz zacznijcie magazynować owoce i czekoladki ponieważ zyskają za jakiś czas znacznie na swej wartości i sprzedacie je z wielokrotnym przebiciem, wtedy też nastanie nowa era Bill'ów Gates'ów). Tego typu rzeczy z pewnością będą sporym larytasem dla co niektórych, albo że zostanie wynaleziona również technologia tworzenia czegoś z niczego (zapomniałem jak to sie nazywało ale związane chyba bylo z plazmą or something).

PS: Fajnie temat przeistacza się z życiowych rozterek poprzez pieczywo do science-fiction (narazie) :P

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by Sony
-Golbez- ja też jestem zabiegany, ale zawsze się czas znajdzie na jakiś posiłek bez pośpiechu :P
I nie pierdziel farmazonów, bo zwykła tabletka nie da Ci takiego odczucia jak ziemniaki ze schabowym i surówką (mniam :D )... Tabletka to oszukiwanie organizmu. Ja na szczęście nie dożyję tabletkowych czasów, jeśli takowe nastaną :P

EDIT:
XUL wrote:P.S - Sony!! Ta twoja sowa w opisie gada same bzdury - nawachałą sie sterdynych pierdów zela11 czy co ?
XUL sowy się zapytaj :P Jak przyfrunęła tak odlecieć nie chce i gada cały czas to samo :lol: Ona nie gada bzdur tylko nie do końca prawdę mówi gdzieniegdzie ^^

Posted: Wed 06 Feb, 2008
by madrav
Eno nie przeginajmy. Zycie na tabletkach, doladowaniu organizmu z kosmosu, dostarczanie witamin bezprzewodowo i takie tam, to pewnie przyszlosc, ale nie za naszego i sadze, ze nie za naszych dzieci zycia.

Z reszta rekodzielo zawsze bylo i raczej bedzie w cenie. Najdrozsze samochody (typu Ferrari) sa skrecane recznie, najdrozsze powiedzmy ogrodzenia domow, sa wynikiem recznej pracy kowala - artysty, tak wiec sadze, ze nawet kiedy wejdzie 'mechanizacja piekarnictwa(jest takie slowo?), to i tak, te zaklady, ktore wciaz beda recznie lepily bulki beda miec swoja kilentele.

Posted: Thu 07 Feb, 2008
by XUL
Uciex wrote:No bez przesady... ja jestem po liceum profilowanym i co prawda dopiero skończył mi się I semestr, ale to nie znaczy, że odrazu taka osoba na studiach jest skończona. Jak ma się jeszcze jakiś zapał do nauki to z każdej szkoły można na studiach sobie poradzić (no może prócz zawodówki)
NO akurat nie o to mi chodzi - ale nie wazne :P :) :D z czasem wyjasnie :D
-Golbez- wrote:Co do tego że ludzie zawsze będą jeść chleb... Nie zgodzę się z tym, ponieważ w końcu nasza technologia pozwoli na produkcje tabletek (prawdopodobnie) które będą zaspokajały nasze wszystkie potrzeby związane z jedzeniem ;p
W tych czasach też pewnie pojawią sie pierwsi ZOMBIE!!! :lol: :twisted:

Posted: Thu 07 Feb, 2008
by belt666
Tabletki to nie az taka daleka przyszlosc ;-) na s zczescie nie dozyje czasow kkiedy CAŁKOWICIE zastapia tradycyjne jedzonko ;-)