Page 1 of 2

Wyniki wyborów parlamentarnych 2007

Posted: Mon 22 Oct, 2007
by Starscream
Być może o wynikach wyborów już wiecie, ale co tam - przynajmniej będziecie mieli gdzie się wypowiedzieć się o wyborach.

Przypomnijmy - wybory wygrała Platforma Obywatelska, zdobywając 41,51% głosów i 209 mandatów w Sejmie. Zaraz za nią plasuje się Prawo i Sprawiedliwość z 32,11% głosów i 166 mandatami. Do Sejmu weszły jeszcze Lewica i Demokraci (13,17% poparcia, 53 mandaty) i Polskie Stronnictwo Ludowe (8,91% głosów i 31 miejsc) oraz Mniejszość Niemiecka, której nie obowiązuje próg wyborczy - 0,20% głosów i 1 mandat. Poza Sejmem znalazły się m.in.: Samoobrona (1,53%), Liga Polskich Rodzin (1,30%) i Polska Partia Pracy (0,99%). Frekwencja wyniosła 53,88%.

Jeśli chodzi o wybory do Senatu, też wygrała PO, zdobywając aż 60 mandatów. PiS uzyskał 39 miejsc. Do Senatu wszedł też członek SLD, Włodzimierz Cimoszewicz (popierany przez KWW "Cimoszewicz do Senatu").

Wybory te przejdą do historii z powodu najdłuższej ciszy wyborczej od 1989 roku. Pierwotnie miała się ona zakończyć o 20:00, ale w jednej z obwodowych komisji wyborczych w Pile głosowanie rozpoczęło się z dwugodzinnym opóźnieniem z powodu uszkodzenia pieczęci do stemplowania kart do głosowania i PKW zadecydowała o przedłużeniu ciszy o 20 minut. W kilku komisjach w Warszawie, Poznaniu i Gdańsku zabrakło kart do głosowania i ciszę przedłużono do godz. 21:00, a potem ponownie. Ostatecznie głosowanie zakończyło się o godz. 22:55, a więc z niemal 3-godzinnym opóźnieniem.

Posted: Mon 22 Oct, 2007
by -Golbez-
Starscream wrote:Przypomnijmy - wybory wygrała Platforma Obywatelska, zdobywając 41,64% głosów i 208 mandatów w Sejmie. Zaraz za nią plasuje się Prawo i Sprawiedliwość z 32,04% głosów i 164 mandatami.
Dobre, dobre... :D

Ja dałbym PiS jeszcze conajmniej dwa lata, a dlaczego? A no dlatego ponieważ mieli program na 8 lat, a przerwaliśmy im w 1/4 tej drogi. Ich władza miała swoje wady i zalety, nieraz było wstyd na arenie międzynarodowej za rząd, ale były też dobre strony - mimo że wybudowali słynne 500m autostrady, to jednak dało się odczuć różnice, np. tu gdzie mieszkam, czyli w Krakowie, drogi są non-stop remontowane, coś jest budowane itd. i dobrze to widać a nie jak dwa lata temu wszystko stało... Należy też pamiętać że w sejmie PiS był cały czas blokowany przez PO, bo miał conajmniej sytuację niekorzystną porównując do dzisiejszej sytuacji PO. Brakuje im raptem chyba 6 mandatów do uzyskania samodzielnej władzy, co nie wydaje się problemem. PiS był nieco w innej (gorszej) sytuacji, i nie miał tego komfortu rządzić samemu. Zabraknie też kogoś kto będzie twardy i nieugięty (Kaczyńscy, narazie zabraknie samego Premiera ale i na Prezydenta przyjdzie zapewne czas), bo tacy właśnie powinni być politycy - postawić na swoim i basta... Nie wydaje mi się żeby Tusk był takim człowiekiem, i raczej że będzie ulegał w paru sytuacjach, rozmowach itd. z przywódcami innych państw. Jak ktoś to z moich znajomych określił, będzie lizał d**y innym :P
Ale mimo tych wymienionych wyżej rzeczy, liczę na PO i mam nadzieje że zmieni coś na lepsze. PiS mówił że to źle i siamto źle, a PO próbuje wprowadzić bardziej optymistyczny nastrój. Nie wierzę w żaden cud gospodarczy, bo do tego jest potrzebny taki genialny polityk jak Tony Blair który wyprowadził zasnutą chmurą zapomnienia Wielką Brytanię, na dawne świetliste drogi, i to dzięki niemu znów zaczęła liczyć się na świecie, jak wiele wiele lat temu. Ale na takiego polityka przystaje nam jeszcze troszeczkę poczekać,a póki co należy się cieszyć tym co mamy.

Wydaje mi się, że spory wpływ na wynik głosowania, miała debata Kaczyński - Tusk (jak wiadomo drugi wyszedł znacznie lepiej). Jednak nie to a co innego mnie uderzyło. Tusk w debacie z Kwaśniewskim poruszali temat przyszłej "Nowej Irlandii" która ma być stworzona dzięki władzy PO w Polsce. Kwaśniewski się zapytał jak Tusk zamierza to wprowadzić w życie - i w tym momencie nasz przyszły Premier zamilczał... Czyżby to były tylko bańki mydlane? Po drugie - w tej samej debacie okazało się że Tusk nie ma pojęcia jakie są podatki w Irlandii. A CAŁY czas powołuje się na Irlandię (jak wiadomo są tam dwa progi podatkowe -> 20% i 42%). Ale mimo wszystko mam nadzieję że PO spisze się lepiej niż PiS, i narazie tylko nadzieja nam pozostaje...

PS: Ale jak PO ustanowi V RzeczPospolitą to normalnie nie wytrzymam! Zupełnie rozumiem przeistoczenie się I RP na II RP przez I Wojnę Światową, a potem II RP w III RP, ale to jest żywe przegięcie gdy ktoś ot tak sobie ustanawia IV RP a dwa lata później V. To nie powinno tak być!

Posted: Mon 22 Oct, 2007
by hellcabber
rozwalił mnie tekst jarka (celowo z małej)
mieliśmy przeciw sobie potężny front:TVN,Fakty i Mity,Nie, GW...

przecież jarka wspierała TVP, Polskie Radio, Wprost, Rzeczpospolita i całe imperium medialne Tadeusza...

Posted: Mon 22 Oct, 2007
by Nosferatu
Dal mnie okres żenady i wstydu sie skonczyl...przynajmniej do urn pojdziemy nie wczesniej jak za 4 lata .....no i kurka mac az mi sie morda [ty moja] z radosci nie chce zamknac ze jarek nie bedzie sprawowal wladzy.............

Oby tylko lechu nie odpierdzielal i nie wetowal chociaz jedna kaczorska krew w nim plynie

Posted: Tue 23 Oct, 2007
by XUL
Starscream wiedziałęm że to twój temat ... bez czytania jeszcze ktogo założył :P
-Golbez- wrote:Ja dałbym PiS jeszcze conajmniej dwa lata, a dlaczego? A no dlatego ponieważ mieli program na 8 lat, a przerwaliśmy im w 1/4 tej drogi
Po ośmiu latach człowieku żył byś w państwie totalitarnym - bez unii, za każde złe słowo na władze szedł byś siedzieć nawet niemowlak i za słowo pis-da dawali by mandaty :P
-Golbez- wrote:to jednak dało się odczuć różnice, np. tu gdzie mieszkam, czyli w Krakowie, drogi są non-stop remontowane, coś jest budowane itd
To jest norma w innych noramlnych społeczeństwach - to zarząd krakowa dba o remonty - to chyba normalne że jak coś jest stare i dziurawe to się to remontuje nie ?Ja u siebie nic nie oddczułem a mieszkam blisko krakowa :P
-Golbez- wrote:Należy też pamiętać że w sejmie PiS był cały czas blokowany przez PO, bo miał conajmniej sytuację niekorzystną porównując do dzisiejszej sytuacji PO
I dzięki temu możesz dzisiaj legalni iść i kupić co chcesz ,w internecie możesz oglądać co chcesz i nie siedzisz za żarty z prezydęta czy premiera.
-Golbez- wrote:Zabraknie też kogoś kto będzie twardy i nieugięty (Kaczyńscy, narazie zabraknie samego Premiera ale i na Prezydenta przyjdzie zapewne czas), bo tacy właśnie powinni być politycy - postawić na swoim i basta
Postawić pod siebie i basta - na początku był marcinkiewicz - zaprzysięgali sie oboje Kaczyńscy że Jarek premierem nie będzie - kilka miesiecy - chyba 3 i bah! Stawiać mogą na swoim pod warunkiem że to będzie dobre dla reszty kraju.
-Golbez- wrote:Nie wydaje mi się żeby Tusk był takim człowiekiem, i raczej że będzie ulegał w paru sytuacjach, rozmowach itd. z przywódcami innych państw
Jeśli masz na mysli uleganie unii - to stary wez ty sie schowaj - jesli chcesz sie z kims kłucić kto ratuje tę nedzną twoją gospodarke - a ty chcesz jeszcze więcej i bedziesz stawiał warunki dając najmniej,będąc żółtodziobem - to chyba jest coś nie wporządku prawda :P Pozatym nie rób z Tuska - aż takiego cieniasa - wkońcu udało mu się zmiarzdzyć PIS :P a to w marketingu znaczy - niepodwazalnie lepsze stanowisko.
-Golbez- wrote:Nie wierzę w żaden cud gospodarczy, bo do tego jest potrzebny taki genialny polityk jak Tony Blair który wyprowadził zasnutą chmurą zapomnienia Wielką Brytanię, na dawne świetliste drogi, i to dzięki niemu znów zaczęła liczyć się na świecie, jak wiele wiele lat temu. Ale na takiego polityka przystaje nam jeszcze troszeczkę poczekać,a póki co należy się cieszyć tym co mamy.
Z tym to poprostu leże - Anglia Chłopie już od początku jej istnienia jest potęgą gospodarczą - po koloniach już stała się wręcz GREAT to END. Blair - jest reprezentantem innych ludzi - on mówi rzeczy które mówią mu inni - sam w pojedynke nigdy nic nie zrobisz - Kraj by być bogatym potrzebuje zapotrzebowania na swoje towary- precyzji, zadowolonych pracowników a nie polityków którzy dużo gadają. W Angli jest to od stuleci - są tam ludzie którzy liczą się z tym że pracownik musi mieć gdzie mieszkać,musi mieć co jeść i musi zaspokajać swoje pragnienia czy to miejscem spędzanych wakacji czy zakupem nowego auta. Tak można gadać bez końca - mnie śmieszy twoje podjscie - masz pewien zasób słów tyle że nie potrafisz myśleć momętami logicznie - dzisiajszy swiat to nie jednostki to caly sztab ludzi - hordy, jesli dla Ciebie ugrupowanie ktore w przeciagu 2 lat wprowadzilo psy do sejmu, walczyło na siłe z korupcja (hahahaha - założyło prywatną policję) i skazało bezdomnego za to że miał własne zdanie powinno rzadzic dalej - to wybacz jesli jest wiecej takich jak ty - zaczynam mysleć o zakupie biletów dla was na wycieczke do strefy gazy albo gdzieśdo afganistanu... :?

Posted: Tue 23 Oct, 2007
by plaski
Bardzo ładne wyniki, chociaż mogło być trochę lepiej. Ja się jeszcze odniosę do jednego
-Golbez- wrote:tu gdzie mieszkam, czyli w Krakowie, drogi są non-stop remontowane, coś jest budowane itd. i dobrze to widać a nie jak dwa lata temu wszystko stało...
- akurat mamy przyjemność mieszkać w tym samym mieście, trochę naginasz fakty. Zobacz kto ma większośc w radzie miasta (ba zobacz z kim kojarzony jest prezydent, też nie jest to PIS) i nie jest to PIS, poza tym remonty itp zaczęły się troszkę wcześniej niż 2 lata temu, a że np mogilskie stało? Turki się wycofały i taki był efekt. Dodatkowo popatrz, ze wcześniej nie było jednego małego punkciku współfinansującego większość inwestycji, UE.
Tyle ode mnie w temacie.

Posted: Wed 24 Oct, 2007
by Jazzwhisky
No, tusk (celowo z małej*) wrócił... Koło się zamyka :D

Posted: Wed 24 Oct, 2007
by Starscream
A pamiętacie, jak PiS w jednym ze swych spotów oskarżył PO o zamiar prywatyzacji szpitali, określonej jako chęć zysku stawianą ponad interesem pacjenta? Skończyło się to procesem sądowym, w którym sąd przyznał PO rację (w programie Platformy nie ma ani słowa o prywatyzacji szpitali).

Przypomnijmy, że w tej reklamówce na numer 999 zadzwoniła kobieta, prosząc o wezwanie karetki do męża. Dyspozytor poprosił ją o numer karty płatniczej, a gdy ta stwierdziła, że nie ma pieniędzy, powiedział jej, że karetka zostanie wysłana tylko po dokonaniu płatności.

Posted: Wed 24 Oct, 2007
by Nosferatu
A szkoda że nie ma nic o prywatyzacji...bo dzisiaj jest tak ze za niewiele wieksze pieniadze prywatnie kliniki traktuja cie jak klienta-pana z pelnym szacunkiem bo od Ciebie zaleyz ich istnienie....
za to w publicznych szpitalach....echhh...pol-roczne czekanie na wizyte i traktowanie pacjenta jak gowno.....nie obrazajac gowna......
Mimo to uwazam ze publiczne szpitale powinny dzialac jak najbardziej ale w oparciu o pomoc prywatnych klinik i umow z nimi.

Posted: Wed 24 Oct, 2007
by Jazzwhisky
Starscream wrote:A pamiętacie, jak PiS w jednym ze swych spotów oskarżył PO o zamiar prywatyzacji szpitali, określonej jako chęć zysku stawianą ponad interesem pacjenta?
Pamiętam jak PO po raz kolejny w ciągu jednego roku - 5 października, dwa tygodnie przed wyborami, między innymi w związku z tego typu akcjami, zmieniło program wyborczy. Nieudolny populista Lepper - wysiada. ^_^

Posted: Thu 25 Oct, 2007
by Uciex
Jestem negatywnie nastawionych do PO. Już sam spot wyborczy odebrałem negatywnie. Mówią, że będzie jak w Irlandii... to mnie rozbawiło niesamowicie, gdzie Polskę porównywać do Irlandi? Po drugie mówią, że wszystko będzie tak super, bajkowo, niesamowicie, a nie podali żadnego sensownego uzasadnienia jak będą chcieć osiągnąć swój cel... zapewne będą dążyć, aby gospodarka była ekspansywna, a przez to wzrośnie inflacja itd. ale nie będę tutaj się teraz rozdrabniał.
Czarno to widzę, bo żadnych konkretów nie podali czyli sami nie wiedzą chyba jak tego dokonać co obiecywali Polakom, ale zobaczymy...

Posted: Thu 25 Oct, 2007
by Nosferatu
A po co w spotach wybrczych i wiecach mowic takie konkrety dla kogo??dlatego 6% spoleczenstwa ktore to zrozumie i powie ok przekonaliscie mnie zaglosuje na was...czy dla reszty ludzi ktora w tyleczku ma konkrety zato budzi sie gdy slyszy poprawimy sytuacje w kraju , zmieszymy bezrobocie, bedzie lepiej, obnizymy podatki...ludzie logika....niech ktos mi wskaze polityka ktory nie jest populista...A kaczynski obiecujac 3 mln mieszkan i w piz** autostrad to prawde glosil...i chcial to budowac obnizajac podatki??? no to pogratulowac naiwnosci polakow ktorzy mu uwierzyli.....Prosta zasada ktorej naraazie nie zamierzam tlumaczyc

Mniejsze podatki - mniej pieniedzy w budzecie - mniejsze inwestycje spoleczne w tym mieszkania podwyzki , i inne
Poza tym kaczynski mowiac ze skonczy z oligarchia sam by ja wspieral i umacnial...obnizajac podatki dawal by ludziom wiecej kasy...ok fajnie....a ludzie by ta kase wydawali w prywatnych sklepach firmach itp czym wspierali by tylko w bardzo malutkim stopniu[jak wiem podatki dla predsiebiorcow nie sa miazdzace zwlaszcza dla tych duzych] do kasy panstwa reszta trafialaby gdzie???do kieszeni prywatnych inwestorow ktorzy bogacac sie staja sie po czesci oligarchami.. tyle

swoja drga najlepsze cyry by byly jakby lpr wygralo

Posted: Sat 27 Oct, 2007
by Jazzwhisky
W latach 80 R.Reagan zmniejszył podatek dochodowy w USA o 42% procent (sic!!!), a wpływy do amerykańskiego budżetu wzrosły. Magia?

Nie wszystkie piękne hasła niosą populizm. Chciałbym za 4 lata ocenić PO pozytywnie. Niestety - ci panowie już dwa razy pokazywali co potrafią - nie mam złudzeń.

Na zwycięstwo programu jaki prezentował KW LPR potrzeba w Polsce jeszcze kilkudziesięciu lat. Niestety! :)

Posted: Sat 27 Oct, 2007
by Starscream
Mam pewną dygresję nt. kampanii wyborczej. Dzisiaj w kinie "Helios" oglądałem film pt. "Ratatuj" (nowy zresztą - premierę miał 19.10 br.). W pewnym momencie pojawił się dialog "Mordo ty moja!", który, jak wiecie, występował on w reklamówkach PiSu. He, he - ciekawe, czy tłumacz popiera PiS? :grin:

Posted: Sat 27 Oct, 2007
by Słodki
Jazzwhisky wrote:W latach 80 R.Reagan zmniejszył podatek dochodowy w USA o 42% procent (sic!!!), a wpływy do amerykańskiego budżetu wzrosły. Magia?
nie, krzywa laffera....