Page 3 of 3

Posted: Wed 04 Jan, 2006
by dizzyx
Dziendobry.... :lol: oj daaawno tu nie bylem :lol: hmmm sylwka spedzilem bardzo pozytywnie, byla domowka u mnie, niestety trzy osoby plci przeciwnej mnie wykiwaly i w rezultacie bylo pieciu chlopa, a dziewczyn tylko dwie :lol:, no w sumie trzy bo jeszcze jedna wpadla :P

Dowiedzialem sie ze mam kolegow ze slabymi glowami, bo po 0.00 niektorzy juz wysiadli ... i spiewali "Out of Touch" :lol:

no i na sylwku zaczalem krecic ze swoja aktualna milosci :lol: ;)

Ogolnie byl pozitiv, z tym ze trzymalo mnie jeszcze 2 stycznia :P a na pierwszej lecji (lyceum sie klania :P) do tablicy poszedlem :lol: i nie za bardzo wiedzialem co robie :lol:

Posted: Wed 04 Jan, 2006
by jawek
Ja w sylwka zrobilem domowke.Przyszla jedna osoba.Razem pilismy itd....,potem wyszlismy puszczac petardy. THE END