Kto jest oszustem?

Każdy wie że należy czytać książki

Moderator: RayNor

Post Reply
matsupix
Oglądacz
Posts: 8
Joined: Fri 01 Jul, 2005
Contact:

Kto jest oszustem?

Post by matsupix » Sun 19 Feb, 2006

Wyobraźmy sobie taką sytuację.
Klient składa zamówienie w księgarni internetowej na 3 książki.
Księgarnia internetowa również sprzedaje książki używane za ok. 25% ceny książki porównywalnej z książką, która teraz jest obecnie wydawana, np.: Analiza matematyczna wydanie XXVII wydawnictwa PWN obecnie kosztuje ok. 30,00zł, natomiast w naszej księgarni internetowej mamy taki sam tytuł z przed 30 lat za 8,00zł. Dodam, że na stronie księgarni internetowej jest zamieszczony rzetelny i obiektywny opis tzn. zdjęcie, tytuł, autor, rok wydania, liczba stron, wydawnictwo, opis i spis treści. Na życzenie klienta księgarnia wysyła dodatkowe fotografie.

Po 3 dnia od złożonego zamówienia do księgarni przychodzi e-mail o treści…
„…Szanowny Panie !
Zamówiłem podręczniki, które już otrzymałem. Jestem wściekły do granic wytrzymałości, bowiem jedna z pozycji tj. Analiza matematyczna to historia, bowiem jej rok wydania to 1976. Jeśli wysprzedaje się "starocie" to w ofercie należy zaznaczyć. Jest to nieuczciwe postępowanie, rzucające cień i brak zaufania do innych księgarń wysyłkowych. Jeśli Pan sobie życzy to mogę zrobić Panu taką reklamę i stronach Internetu upowszechnić uprawianą przez Pana praktykę.
Oczekuję wyjaśnienia tej sprawy i zwrotu gotówki za tę pozycję. Ewentualnie dla złagodzenia mojego rozczarowania Pańską działalnością proszę o inną pozycję - całkowicie na Pana koszt - np. Zbiór zadań i ćwiczeń z algebry. Oczekuję na decyzję. Jan Kowalski”

(dane osoby i tytułu książki zostały zmienione).

W odpowiedzi klient otrzymał informację, że może dokonać zwrotu książki na koszt księgarni. A Zbiór zadań i ćwiczeń z algebry może nabyć po promocyjnej cenie 10% niższej niż detaliczna. Ale nie mam takiej możliwości, aby go otrzymał całkowicie za darmo z kosztami przesyłki za, to, że nie przeczytał opisu książki, z której nie jest zadowolony.

Nie będę omawiał treści e-mail, że klient składa obietnice groźby złą reklama, i próbuje dokonać wyłudzenia kolejnej książki na koszt księgarni, – bo to ładnie widać.
Klient nie odesłał książki, po mimo tego, że księgarnia brała na siebie koszty przesyłki.

Czy u wasz takie praktyki też się zdarzają?

http://www.ikatalog.pl
Last edited by matsupix on Sun 19 Feb, 2006, edited 1 time in total.

Post Reply