Metal i Rock

Podobno muzyka łagodzi obyczaje ...

Moderator: RayNor

User avatar
XUL
Poeta
Posts: 560
Joined: Wed 19 Oct, 2005
Location: Mroczne coś tam

Post by XUL » Sat 03 May, 2008

GUst mi sie raczej nie zmienił nadal to jest w zasadzie metal - od death,przed black, nieco power,trash,doom i grindcore. A nie da sie ukryc ze ostatnim czasy jestem zasłuchany w Cannibal Corpsie :twisted: ,Deicide, Dismberd, Obituary,Multilation, Six feet under, Grave,Gorgoroth, Mayhem ,Marduk, Darktron, Slayer i owczywiscie kolepka z Poslki ale technicznie wyprzedzajaca nawet niektorych amerykanow czyli Behemoth. Uwielbiam tez solówki Dimebag'a Darrell z Pantery i Alexiego Laiho z Children of Bodom. Starsze płytki Vader'a i Slipknot za całokształt i sentyment to tys świrów ;) :twisted:
Czas przemyśleń i rozważań

User avatar
Kozas
Prawie aktywny użytkownik
Posts: 13
Joined: Sun 11 Jun, 2006

Post by Kozas » Mon 09 Jun, 2008

XUL wrote:GUst mi sie raczej nie zmienił nadal to jest w zasadzie metal - od death,przed black, nieco power,trash,doom i grindcore. A nie da sie ukryc ze ostatnim czasy jestem zasłuchany w Cannibal Corpsie :twisted: ,Deicide, Dismberd, Obituary,Multilation, Six feet under, Grave,Gorgoroth, Mayhem ,Marduk, Darktron, Slayer i owczywiscie kolepka z Poslki ale technicznie wyprzedzajaca nawet niektorych amerykanow czyli Behemoth. Uwielbiam tez solówki Dimebag'a Darrell z Pantery i Alexiego Laiho z Children of Bodom. Starsze płytki Vader'a i Slipknot za całokształt i sentyment to tys świrów ;) :twisted:
Z tego wszystkie to jedynie Slayera przelkne, reszcie podziekuje. Smuci mnie gdy slysze swietnie technicznie gitarowy wstep i po chwili ktos zaczyna wyc, wiec death, black, brutal death, brutal death black muthafucka metalowi podziekuje. Wiem ze to moze za mocne wrzucenie do jednego wora, ale pokazuje jak bardzo metal jest roznorodny. Osobiscie preferuje zdecydowanie klasyke- Iron Maiden, Metallice, Black Sabbath. Ogolnie wiekszosc heavy metalu( nie trawie Judas Priest przez ten nieznosny dla mnie wokal) do czesci trash( np. dawna Metallica. Nie trawie Megadeth, takze przez wokal :]). Ewentualnie hard rock, chociaz tutaj jest pelno komercyjnego badziewia, ale taki Godsmack daje rade.

A najlepszy wokal ma dla mnie Bruce z Ironów. Jest wielu swietnych wokalistow, albo przynajmniej niezlych, ale wystarczy posluchac np. Hetfielda na zywo- nie brzmi juz tak uber jak na plytach, no i nie "ciagnie" tak slów jak na albumach. Bruce Dickinson za to super IMO prezentuje sie na wystepach, czasami lepiej niz na plytach. Jade na nich w sierpniu, wiec mam nadzieje ze beda dawac rade ;)

User avatar
Sony
Poeta
Posts: 391
Joined: Mon 10 Dec, 2007
Location: z kosmosu:))

Post by Sony » Mon 09 Jun, 2008

Kozas wrote:Osobiscie preferuje zdecydowanie klasyke- Iron Maiden,
Hehe :D No i wiesz co dobre ;)
Kozas wrote:Bruce Dickinson za to super IMO prezentuje sie na wystepach, czasami lepiej niz na plytach. Jade na nich w sierpniu, wiec mam nadzieje ze beda dawac rade ;)
Ja też jadę na IRONków :mrgreen: 07.08.2008r. :) Będzie się działo :D
------------------------------------------------------
Nobody Is Perfect --> My Name Is Nobody
------------------------------------------------------

User avatar
Kozas
Prawie aktywny użytkownik
Posts: 13
Joined: Sun 11 Jun, 2006

Post by Kozas » Mon 09 Jun, 2008

Czyzby to byl Eddie w twym avatarze? ;)

Tak jeszcze napisze w watku o sporze Iron Maiden vs Metallica ktory czesto sie pojawia w necie. IMO dwie pierwsze plyty Metallici calkowicie miazdza Dziewice. Za to niestety Metallica w latach 90-tych zaczela grac cos na ksztalt rocka(choc i tak graja o kilka klas lepiej niz wspolczesni grajacy ten gatunek to dobrze ze koncertach pojawia sie np. For whom the bells tolls[szkoda tylko ze nie ma juz Cliffa Burtona]), a goscie z Iron Maiden wciaz sie polepszali, ze powiem tylko o fantastycznym Seventh son of a seventh son. No i obecne lata- nie moge powiedziec by Iron bylo w formie jak na poczatku, bo sa o wiele lepsi niz kiedys, moze wlasnie oprocz tego okresu 5,6,7 plyty.

A z nowszych( heh, w sumie to 1996 :]) polecam Apocalyptice. Jak dla mnie fenomen.

User avatar
Sony
Poeta
Posts: 391
Joined: Mon 10 Dec, 2007
Location: z kosmosu:))

Post by Sony » Mon 09 Jun, 2008

A któż inny :D

Co do Metallici to jakoś za nimi nie przepadam i nie zgadzam się, że miażdżą Ironków pierwszymi płytami, aczkolwiek nie słuchałem tych płyt, także to takie gadanie poniekąd z mojej strony ;) Ale jakby nie było dla mnie zespołem nr 1 jest właśnie IRON MAIDEN :)

Poza tym Rhapsody Of Fire mi w ucho wpadło ostatnimi czasy, wcześniej Freedom Call, Stratovarius, Nightwish...
------------------------------------------------------
Nobody Is Perfect --> My Name Is Nobody
------------------------------------------------------

User avatar
hellcabber
Poeta
Posts: 280
Joined: Wed 17 Jan, 2007
Location: Bytom

Post by hellcabber » Tue 10 Jun, 2008

Sony wrote:miażdżą Ironków pierwszymi płytami, aczkolwiek nie słuchałem tych płyt
hehe, zupełnie jak radzieccy krytycy o Sołżenicynie w prasie dla mas : "Towarzysze, nie czytaliśmy, ale potępiamy"
100 % racji dla Kozasa o tych pierwszych płytkach Metalliki
Last edited by hellcabber on Tue 10 Jun, 2008, edited 1 time in total.
to drinkin' some or to drinkin' little some more ?

User avatar
XUL
Poeta
Posts: 560
Joined: Wed 19 Oct, 2005
Location: Mroczne coś tam

Post by XUL » Wed 11 Jun, 2008

Kozas wrote:Smuci mnie gdy slysze swietnie technicznie gitarowy wstep i po chwili ktos zaczyna wyc
TO czemu słuchasz heavy ?
Kozas wrote:nie trawie Judas Priest przez ten nieznosny dla mnie wokal
jak dla mnie tylko malutka roznice gorszy od IM :P
Kozas wrote:death, black, brutal death, brutal death black muthafucka metalowi podziekuje
A wszystkie gatunku ktore wymieniles sa ci wdzieczne za to ze im dziekujesz...
Sony wrote:Co do Metallici to jakoś za nimi nie przepadam i nie zgadzam się, że miażdżą Ironków pierwszymi płytami, aczkolwiek nie słuchałem tych płyt, także to takie gadanie poniekąd z mojej strony
Hahaha - Sony - a jadles banany w sosie musztardowym ? ]xD ja nie ale są dobre
Sony wrote:Poza tym Rhapsody Of Fire mi w ucho wpadło ostatnimi czasy, wcześniej Freedom Call, Stratovarius, Nightwish...
czyli kolepka miazdzacych gitarami potwory i zle demony... a tym czasem Swietnie technicznie i kondycyjnie George Corpsegrinder rzcua tekst :"If you don't like metal you'rea fucking pussy"...growlgrowlgrowl :twisted:
Ty wiesz kozas czemu bee ci dokuczac :twisted:
Czas przemyśleń i rozważań

User avatar
Kozas
Prawie aktywny użytkownik
Posts: 13
Joined: Sun 11 Jun, 2006

Post by Kozas » Wed 11 Jun, 2008

XUL wrote: Ty wiesz kozas czemu bee ci dokuczac :twisted:
Zastanawialem sie jaki bedzie odzew z twojej strony. Umiarkowany post jak u mnie, czy wycelowany w szydzenie ze mnie- i jednak to drugie, co nawiasem mowiac obstawialem. Ja nic do ciebie nie mam bo co mnie obchodzi jakiej muzyki sluchasz, ale mam cos do death itp metalu bo przez to wiekszosc spoleczenstwa myslac metal ma przed oczami cos takiego

http://www.youtube.com/watch?v=Oey85FGHOHc

Ja ogladajac to nie moglem przestac sie smiac- pamietam jeszcze wystep lidera Behemoth u Wojewodzkiego, gdzie powiedzial ze wazny jest dla niego przekaz, a Wojewodzki odpowiedzial
jak moze byc wazny jego przekaz skoro nikt nie zrozumie co "spiewa"

Mi osoboscie przychodzi na mysl ta parodia z piszczaca swinia, nie wiem czy kojarzysz, sproboje wyciagnac linka do tego.

Aha wycie i heavy metal- coz, ujme to inaczej. W muzyce oprocz samej muzyki liczy sie dla mnie tekst i wokal. Jak mam sluchac ciezszych odmian metalu, skoro wokal niszczy mi bebenki uszne, a tekst powodowalby bol zebow, gdyby nie to ze ni cholery go nie rozumiem.

No i ta gejska otoczka z malowaniem sie, lizaniem glow swin na patyku itp, jakos mnie to nie kreci. To juz wole dziecinny wypad na scene goscia w gumowym kostiumie jak Iron Maiden.

Tak wiec konczac nic do ciebie nie mam. Ale dla mnie te wszystkie odmiany death itp nie sa metalem, tylko jego wynaturzeniem. Metal to odjazdowa "odrzutowa" muzyka, ktora jest dzielem a nie zbieranina przypadkowych wrzaskow i odglosow tluczonych naczyn. No, ale mozesz sie pocieszyc tym ze nie mozna mnie traktowac powaznie skoro moimi ulubionymi gatunkami jest heavy metal i muzyka klasyczna, a dodatkowo widze w nich pewne podobienstwa.

Edit Hehe, znalazlem
http://www.youtube.com/watch?v=IrEzC4MbkcQ
Last edited by Kozas on Wed 11 Jun, 2008, edited 1 time in total.

User avatar
XUL
Poeta
Posts: 560
Joined: Wed 19 Oct, 2005
Location: Mroczne coś tam

Post by XUL » Wed 11 Jun, 2008

Kozas wrote:Zastanawialem sie jaki bedzie odzew z twojej strony. Umiarkowany post jak u mnie, czy wycelowany w szydzenie ze mnie- i jednak to drugie, co nawiasem mowiac obstawialem. Ja nic do ciebie nie mam bo co mnie obchodzi jakiej muzyki sluchasz, ale mam cos do death itp metalu bo przez to wiekszosc spoleczenstwa myslac metal ma przed oczami cos takiego
Ja mialem gleboko gdzies jaki bedzie twoj wobec mnie - ale piszesz takie herezje ze musze odpisac wlasnie teraz :D
Kozas wrote:Ja ogladajac to nie moglem przestac sie smiac- pamietam jeszcze wystep lidera Behemoth u Wojewodzkiego, gdzie powiedzial ze wazny jest dla niego przekaz, a Wojewodzki odpowiedzial
jak moze byc wazny jego przekaz skoro nikt nie zrozumie co "spiewa"
Hmm no a wytlumacz mi fakt tego ze wielu ludzi potrafi odgrywac ze sluchu dany kawałek a inni potrzebuja nut albo wcale go nie beda potrafili zagrac ?? Kwestia przyzwyczajenia i milosci z jak sie do danej pasji podchodzi. TAk samo z jest z deathem - mowiac ze nie rozumiesz czego okazujesz ogromna slabosc - brak wyobrazni ,cos bardzo istonego czego moze brakowac w mozgu ludzkim... Nie wykluczam heavy jako gatunku potrzebnego - jako tego komu sie on podoba ale stosuje konrty gdy starasz sie mi na sile udowodnic twoja g**** warta informacje "co ty na temat danej muzyki sadzisz" - Death bedzie metalem nawet w wiekszym stopniu niz to sie tobie podoba - heavy podchodzi pod hardrock - heavy zapewne nazawny ze wzgledu na niespotykane solowki i style spiewania...(bo jako metal rownie dobrze moga podchodzic gnojki z Tokjo Fotel ,zdanie ich fanek a i tak nigdy nimy nie beda)...
MEtal to power - sila, szybkosc niezla jazda !!! Rock jest skoczny i bardziej opanowany - czyli heavy pasuje do rocka... Hehe - matematyki tez wiele osob nie rozumie a wykluczac ja z zycia codziennego to tak jakby skazac cała cywilizacje na szybka zaglade. Ja w death wiedze sztuke widze glebie - to beznadziejne stwierdzac "glebie jeziora wychodzac jedynie na brzeg"
XUL wrote:Mi osoboscie przychodzi na mysl ta parodia z piszczaca swinia, nie wiem czy kojarzysz, sproboje wyciagnac linka do tego.
Przyznam wykonianie i pomysl dobre xD - ale z prawdziwym Black metalem to nie ma nic wspolnego ;) Nie ten rodzaj efektow pod gitary , Scream Growl tez malo Skandynawski :) jak chcesz to uznawac za black - to gratuluje i zycze powodzenia w bialym ubranku z zadlugimi rekawami :)
No i ta gejska otoczka z malowaniem sie, lizaniem glow swin na patyku itp, jakos mnie to nie kreci. To juz wole dziecinny wypad na scene goscia w gumowym kostiumie jak Iron Maiden.
Gejowska xD ??? - nie no ty to masz podejsci i faktycznie znasz sie na rzeczy :P - umiesz porownywac i naprawde nie widzisz podobienst - ciekwa jestem czy tez masz dlugie wlosy i grzywke ??? ze tak bardzo chce wypatrywac cos czego nie ma w death/black/brutal ??? Kompleksiki bola i odrwacasz uwage :twisted: ???
Kozas wrote:Tak wiec konczac nic do ciebie nie mam.
a ja do ciebie mam - zapasowe baterie i dodtkowy kostium heavy metalowca ]xD no i ..brylantyne do wlosow xD
Kozas wrote:No, ale mozesz sie pocieszyc tym ze nie mozna mnie traktowac powaznie skoro moimi ulubionymi gatunkami jest heavy metal i muzyka klasyczna, a dodatkowo widze w nich pewne podobienstwa
A z czego tu sie cieszyc ?? Wiesz ja tez widze pewne podobienstwo ale ktore powinno zaistniec miedzy muzyka klasyczna a heavy - mianowicie - wszysc tworyc muzki kalsycznej - cudowna muzyke klasyczna tworzyli kiedys i wymarli to samo powinno byc z Heavy xD
Metal to odjazdowa "odrzutowa" muzyka, ktora jest dzielem a nie zbieranina przypadkowych wrzaskow i odglosow tluczonych naczyn
Nom i Death,Brytual Death,Groove,Grindcore,Black itp itd wlasnie takie sa - jak ty slyszy w tych gatunkach jakies tluczone szkolo - to albo daj mi namiary na te kapele (ogolem szukam nowych nurtow:P) albo idz do laryngologa chociaz proktolog bedzie lepszym rozwiazaniem ... :twisted: :roll:
I juz sie tak nie goraczkuj to takie czarne poczucie humoru :D na ktore ty zreszta sobie nie mozesz pozowlic bo "YOU ARE FIGHT vs NIGHTMARE JOKES"

P.s.
Co do tekstow - ...chodzisz na codzien w zbroji i walczysz z Mrokiem ??? czy moze twoj muer bestio to 666 (hahaha Brce pewnie pisal tekst i plakal z dumny ze go pisze ]xD)
Last edited by XUL on Wed 11 Jun, 2008, edited 1 time in total.
Czas przemyśleń i rozważań

User avatar
Sony
Poeta
Posts: 391
Joined: Mon 10 Dec, 2007
Location: z kosmosu:))

Post by Sony » Wed 11 Jun, 2008

XUL wrote:Kozas napisał/a:
Smuci mnie gdy slysze swietnie technicznie gitarowy wstep i po chwili ktos zaczyna wyc
TO czemu słuchasz heavy ?
Zacznijmy od tego, że heavy metal to nie darcie mordy, tak jak te Twoje deatmetale etc...
XUL wrote:Hahaha - Sony - a jadles banany w sosie musztardowym ? ]xD ja nie ale są dobre
Wcale nie ;p Z majonezem KIELECKIM są dużo lepsze xD
Kozas wrote:A z czego tu sie cieszyc ?? Wiesz ja tez widze pewne podobienstwo ale ktore powinno zaistniec miedzy muzyka klasyczna a heavy - mianowicie - wszysc tworyc muzki kalsycznej - cudowna muzyke klasyczna tworzyli kiedys i wymarli to samo powinno byc z Heavy xD
Raczej to samo powinno być z "Nom i Death,Brytual Death,Groove,Grindcore,Black itp itd" ;]
XUL wrote:idz do laryngologa chociaz proktolog bedzie lepszym rozwiazaniem
XUL, a może Ty idź z powrotem do podstawówki i naucz się poprawnej polszczyzny ? :P
XUL jeśli Ty delektujesz się tego typu muzyką to GRATULACJE :mrgreen:
Last edited by Sony on Wed 11 Jun, 2008, edited 2 times in total.
------------------------------------------------------
Nobody Is Perfect --> My Name Is Nobody
------------------------------------------------------

User avatar
XUL
Poeta
Posts: 560
Joined: Wed 19 Oct, 2005
Location: Mroczne coś tam

Post by XUL » Thu 12 Jun, 2008

Sony wrote:XUL napisał/a:
Kozas napisał/a:
Smuci mnie gdy slysze swietnie technicznie gitarowy wstep i po chwili ktos zaczyna wyc
TO czemu słuchasz heavy ?

Zacznijmy od tego, że heavy metal to nie darcie mordy, tak jak te Twoje deatmetale etc...
fakt heavy to nie darcie mordy tylko piszczenie ala "dziwca" - a death to nie darcie mordy tylko growl przeponą...
Sony wrote:XUL napisał/a:
Hahaha - Sony - a jadles banany w sosie musztardowym ? ]xD ja nie ale są dobre

Wcale nie ;p Z majonezem KIELECKIM są dużo lepsze xD
Nie za bardzo zrozumiales chyba o co mi chodzi ale coz z toba tak to juz jest... Twierdzisz ze cos jet lepsze od czegos mimo tego ze doświadczenia masz mizerne wrecz nie istniejace...A to mowi samo za siebie i o tobie... z Deathem czy blackiem pewnie masz same takie doswiadczenia jak z plytami metallicy...
Sony wrote:XUL napisał/a:
idz do laryngologa chociaz proktolog bedzie lepszym rozwiazaniem

XUL, a może Ty idź z powrotem do podstawówki i naucz się poprawnej polszczyzny ?
Uwielbiam takich jak ty ]xD jak nie wiedza jak dogrysc zwracja sie zawsze ku poprawnemu pisaniu.
Sony wrote:Cytat:
Edit Hehe, znalazlem
http://www.youtube.com/watch?v=IrEzC4MbkcQ

XUL jeśli Ty delektujesz się tego typu muzyką to GRATULACJE
XUL napisał/a:
Mi osoboscie przychodzi na mysl ta parodia z piszczaca swinia, nie wiem czy kojarzysz, sproboje wyciagnac linka do tego.

Przyznam wykonianie i pomysl dobre xD - ale z prawdziwym Black metalem to nie ma nic wspolnego Nie ten rodzaj efektow pod gitary , Scream Growl tez malo Skandynawski jak chcesz to uznawac za black - to gratuluje i zycze powodzenia w bialym ubranku z zadlugimi rekawami
...czyatnie ze zrozumieniem tekstu - na maturze chyba sciagles(o ile wogole ja pisales)... Bo jak krytykowac to spoko ,grunt konstruktywnie. Tobie lipna podrobko Sony z Tajwanu albo nawet chin czy "zabidzonej" afryki - tego wlasnei zawsze brakowalo - nie rozeznania w tekscie - słabe ironie i przedewszystkim przegrywasz na stracie podchodzac do sprawy z grubsza zleczo no i to ze wiesz ze plyty IM są lepsze od metallici plyt mimo ze metallicy nie sluchales ]xD - sam sobie samoboja strzeliles... :???: :twisted:
Czas przemyśleń i rozważań

User avatar
Kozas
Prawie aktywny użytkownik
Posts: 13
Joined: Sun 11 Jun, 2006

Post by Kozas » Thu 12 Jun, 2008

XUL napisał/a:
Mi osoboscie przychodzi na mysl ta parodia z piszczaca swinia, nie wiem czy kojarzysz, sproboje wyciagnac linka do tego.
Przyznam wykonianie i pomysl dobre xD - ale z prawdziwym Black metalem to nie ma nic wspolnego Nie ten rodzaj efektow pod gitary , Scream Growl tez malo Skandynawski jak chcesz to uznawac za black - to gratuluje i zycze powodzenia w bialym ubranku z zadlugimi rekawami
Nie, nie uznaje tego za black metal bo to jest parodia. Uznaje to za parodie Black metalu- ale fajnie zrobiona
No i ta gejska otoczka z malowaniem sie, lizaniem glow swin na patyku itp, jakos mnie to nie kreci. To juz wole dziecinny wypad na scene goscia w gumowym kostiumie jak Iron Maiden.
Gejowska xD ??? - nie no ty to masz podejsci i faktycznie znasz sie na rzeczy - umiesz porownywac i naprawde nie widzisz podobienst - ciekwa jestem czy tez masz dlugie wlosy i grzywke ??? ze tak bardzo chce wypatrywac cos czego nie ma w death/black/brutal ??? Kompleksiki bola i odrwacasz uwage ???
Nie, nie mam dlugich wlosow, ale co to ma do rzeczy? A z tym wypatrywaniem czegos czego nie ma- to juz kapele w gatunkach ktore wymieniles sie nie maluja itp ?
I juz sie tak nie goraczkuj to takie czarne poczucie humoru na ktore ty zreszta sobie nie mozesz pozowlic bo "YOU ARE FIGHT vs NIGHTMARE JOKES"
W internecie ciezko rozroznic kto sie goraczkuje, a kto pisze spokojnie. Zazwyczaj patrze na liczbe literowek- kto wiecej ich popelnia ten sie bardziej goraczkuje.
P.s.
Co do tekstow - ...chodzisz na codzien w zbroji i walczysz z Mrokiem ??? czy moze twoj muer bestio to 666 (hahaha Brce pewnie pisal tekst i plakal z dumny ze go pisze ]xD)
Swietna znajomosc tematu, gdyby nie to ze teksty uklada Steve Harris, a Bruce tylko czasami dopomaga. No co mam powiedziec, bardzo lubie ich teksty, chociaz o walce z Mrokiem i chodzenie w zbroi ciezko mi sobie jakis przypomniec. Jest swietny koncept album Seventh Son of a Seventh son mozna powiedziec ze jest w takich klimatach, ale w tym temacie akurat ciezko kogos przekonac ze moje jest mojsze.

I tak ta dyskusja raczej do niczego nie doprowadzi wiec napisz odpowiedz i konczymy ;) Do heavy metalu powinienes miec choc troche szacunku bo to jednak death wyroslo z heavy- nie na odwrot.

A swoja droga ciekawa sprawa Ironi w W-wie beda mieli ciekawy support. Corka Harrisa Lauren grajaca/spiewajaca gej-rock i jakis death metalowy polski zespol. Nie wiem kto to ukladal ale zaden z elementow gejrock-heavy-death metal zbytnio do siebie nie pasuje ;) Lepiej bylo juz na Metallice przed ktora gralo Machine Head.

A zeby nie bylo- ja wcale nie walcze z toba, czy biore to na uber powaznie. Dyskusje w necie tym sie roznia w rzeczywistosci ze smyranie sie jest nudne. Mam nadzieje ze nie napadniesz na mnie z siekiera kiedy bede sobie ustawial grzywke... ops!

User avatar
Sony
Poeta
Posts: 391
Joined: Mon 10 Dec, 2007
Location: z kosmosu:))

Post by Sony » Thu 12 Jun, 2008

XUL wrote:Nie za bardzo zrozumiales chyba o co mi chodzi ale coz z toba tak to juz jest... Twierdzisz ze cos jet lepsze od czegos mimo tego ze doświadczenia masz mizerne wrecz nie istniejace...A to mowi samo za siebie i o tobie... z Deathem czy blackiem pewnie masz same takie doswiadczenia jak z plytami metallicy...
Zajarzyłem o co Ci chodzi, ale widzę, że Ty nie zajarzyłeś, że obróciłem to w żart. Inteligencja u Ciebie jak w Mensie widzę :]
wystarczy, że posłuchałem sobie kilka utworów z deathem etc. - darcie japy i tyle... Ale jak chcesz to słuchaj mi nic do tego...
XUL wrote:Uwielbiam takich jak ty ]xD jak nie wiedza jak dogrysc zwracja sie zawsze ku poprawnemu pisaniu.
Miło mi - ja tylko fakty stwierdzam :mrgreen:
XUL wrote:...czyatnie ze zrozumieniem tekstu - na maturze chyba sciagles(o ile wogole ja pisales)... Bo jak krytykowac to spoko ,grunt konstruktywnie. Tobie lipna podrobko Sony z Tajwanu albo nawet chin czy "zabidzonej" afryki - tego wlasnei zawsze brakowalo - nie rozeznania w tekscie - słabe ironie i przedewszystkim przegrywasz na stracie podchodzac do sprawy z grubsza zleczo no i to ze wiesz ze plyty IM są lepsze od metallici plyt mimo ze metallicy nie sluchales ]xD - sam sobie samoboja strzeliles... :???: :twisted:
Nie słuchałem pierwszych dwóch płyt tak dla Twojej wiadomości. Resztę pobieżnie znam i Mettalica nie porównuje się ogółem do Iron Maiden. Co do matury to zdałem ją całkiem dobrze i prawdę powiedziawszy niestety bez większego przygotowania. Ty za to masz wyje*ane teksty w kosmos i myślisz, że jesteś najbardziej obeznanym krytykiem etc. tego forum. Masz "muchy w nosie" poniekąd i tyle ode mnie...
Kozas wrote: W internecie ciezko rozroznic kto sie goraczkuje, a kto pisze spokojnie. Zazwyczaj patrze na liczbe literowek- kto wiecej ich popelnia ten sie bardziej goraczkuje.
Haha :D Święta prawda ;)

No a co do tego, że teksty Bruce układa wg XUL-a to już się nie będę wypowiadał (jakoś to przeoczyłem wcześniej :O )

P.S.
Parodia to by była jakbym zobaczył łysego XULa w dresie, za kierownicą super wypasionego Merca słuchającego na cały regulator swojego death, black c*uj wie co :P
------------------------------------------------------
Nobody Is Perfect --> My Name Is Nobody
------------------------------------------------------

User avatar
mantis
Poeta
Posts: 123
Joined: Wed 28 Feb, 2007
Location: Dębica
Contact:

Post by mantis » Fri 13 Jun, 2008

Ogólnie nie wchodzi mi większość hard rocka i heavy/power metalu. Jeśli usłyszę charakterystyczny oldskulowy wokal, to od razu pomijam słuchanie tego zespołu. Przykładami są Aerosmith, AC/DC, Black Sabbath, Iron Maiden, Metallica, Gamma Ray, Judas Priest, Led Zeppelin, Helloween, Iced Earth i początek twórczości Blind Guardian (bo te nowsze kawałki dziwnym trafem bardzo mi się podobają). Jestem po prostu słuchaczem nowej sceny gitarowej.

Co do zespołów black/death metalowych - można się przy nich nieźle wyładować, choć minusem są tandetne teksty o śmierci, ciemności, krwi, szatanie i innych pierdołach. To jest minus. Preferuję życiowe teksty. Znajdziecie je m.in. w polskiej kapeli Hunter.
http://www.fireworks.com.pl/ - portal o fajerwerkach komercyjnych

User avatar
Kozas
Prawie aktywny użytkownik
Posts: 13
Joined: Sun 11 Jun, 2006

Post by Kozas » Sat 14 Jun, 2008

No, ja na koniec jedynie przyznam ze warto się zapoznać z Dethklok ^^

http://www.kreskowka.pl/category/167

Post Reply