Page 1 of 3

Czy jesteś za przywróceniem kary śmierci w Polsce?

Posted: Fri 01 Jul, 2005
by Starscream
Jak w temacie.

W Polsce kary śmierci nie wykonuje się od 1988 roku (ostatni wykonany wyrok), a w roku 1990 (czy 1991, nie pamiętam) została usunięta z polskiego prawodawstwa i zastąpiona przez dożywotnie pozbawienie wolności - moim zdaniem karę zbyt łagodną dla morderców.
Większość (77 %) Polaków jest za przywróceniem kary śmierci. Jedynym argumentem przeciw jest to, że kara śmierci jest zabroniona w Unii Europejskiej, a Polsce za jej przywrócenie groziłyby nam poważne kary, a nawet pozbawienie części praw członkowskich.

Ostatnie bardzo głośne morderstwa sprawiły, że w Polsce znów zagorzały dyskusje nad przywróceniem kary śmierci.

Ja jestem zdecydowanie za. A wy?

Posted: Fri 01 Jul, 2005
by Nosferatu
Oczywiscie ze ZA niech sobie pedofile i mordercy gina bedzie bezpieczniej

Posted: Fri 01 Jul, 2005
by Keikuz
Jestem za dlatego że trza szukać sierodków ktore mogą przywrocić porzadek na ulicach.Bo to co się teraz dzieje to przekracza ludzkie pojęcie i niemieści się w standardach unii europejskiej :D.Wiec chyba dala by nam pozwolenie na wprowadzenie tak drastycznych środków albo by nam udostepnila więzień :D.A jak ją już wprowadzimy to może wreszcie jacyś zidiociali przestepcy zrozumia przynajmniej argument siły.
Taka mała nadzieja

Posted: Fri 01 Jul, 2005
by Starscream
Karę śmierci stosowano już w czasach, kiedy prawo opierało się na prawie zwyczajowym. Kara śmierci przez całe dzieje była karą najważniejszą - dopiero w zeszłym stuleciu zaczęto ją znosić.

Posted: Fri 01 Jul, 2005
by RayNor
Ja jak czytam posty nie których userów, to takze jestem za kara śmierci, a nawet za eutanazją!!!

Posted: Sun 03 Jul, 2005
by Keikuz
Dobre.Apropo jako ciekawostke powiem że:
W średniowieczu na kare śmierci skazywano nie tylko ludzi ale również zwierzęta
(W ramach zasady oko za oko)

Posted: Mon 04 Jul, 2005
by Nosferatu
Znaczy co jak pies ugryz pana to facio go na smierc skazywal na gilotyne??

Posted: Mon 04 Jul, 2005
by Keikuz
Tak ale skazywali nie tylko psy np.krowy(diabelskie nasienie :D)-które jak wiemy są jak najbardziej zbedne :P

Posted: Tue 05 Jul, 2005
by Starscream
Ja naprawdę nie wiedziałem, że karę śmierci wymierzano również wobec zwierząt.

A tak swoją drogą, tutaj macie artykuł z Wikipedii o karze śmierci.

Posted: Mon 25 Jul, 2005
by tornax
Nie popieram - ponieważ jeżeli chociażby w 1 przypadku na 10000 orzeczenie o winie będzie niezgodne z faktami, na niekorzyść winnego oczywiście, i zostaną znalezione dowody potwierdzające niewinność po wykonaniu egzekucji to jak dla mnie jest to wystarczający scenariusz aby nie wprowadzać kary śmierci. Może i pozostałe 9999 załuguje na śmierć ale stanowczo nie za cenę życia człowieka, który na śmierć nie zasługuje.

Posted: Mon 25 Jul, 2005
by Nosferatu
ale jezeli taki przykladowy zbrodniarz bedzie mial swiadomosc ze jezeli zabije kogos to moze stracic zycie to sie najpier zastanowi za nim cos zrobi albo lepiej zaplanuje co po czesci wyeliminuje przypadkowe zbrodnie.A wiedzac ze najgorzej dostanie dozywocie i to w warunkach nadal lepszych niz domy dizecka itp. moze sobie w spokoju dzialac

Posted: Mon 25 Jul, 2005
by madrav
Jestem za.

Jeśli chodzi o to o czym pisał tornax to moje zdanie jest następujące: kara śmierci byłaby ostatecznym najwyższym środkiem karcenia, zatem skazywani byliby stuprocentowo, bezapelacyjnie winni oprawcy, ich wina powinna być potwierdzona przez niezaprzeczalne dowody. Poza tym jaka jest różnica pomiędzy tym 1 na 10000 skazanym na śmierć a jednym na tysiąc skazanym np. na dożywocie lub 25 lat? Wielkie jest prawdopodobieństwo, że osoba niewinnie osądzona i osadzona w zakładzie karnym sama sobie odbierze życie.

Kaes (tak w naszym kraju mówiono o karze śmierci) napewno rozwiązałby wiele problemów (pedofila, brutalne morderstwa) bo możliwość trafienia na krzesło, pod stryczek lub pod strzykawkę naprawdę wpływa na wyobraźnię.

Ciekawostka: w Polsce był zwyczaj 'ostatniego życzenia'. Zazwyczaj było to ogolenie głowy na łyso, ale jednym z ciekawszych życzeń było wysłuchanie ulubionej piosenki The Beatles. Maksymalny czas na realizację życzenia nie mógł przekraczać jednej godziny. Z czasem jednak 'ostatnie życzenie' zmieniono na 'ostatni posiłek'.

Posted: Mon 25 Jul, 2005
by Nosferatu
chyba ostanioa osoba w polsce skazana na smierc byl jakis bizmesmen ktory handlowal wieprzowina i nieslusznie zostal posadzaony o zabojstwa jakis dygnitarzy a rzad potrzebowal kozla opiarego [ tak pisali w wyborczej ktorejs]

Posted: Mon 25 Jul, 2005
by madrav
Potrzebne byłyby pewne modyfikacje w systemie sądownictwa. Np. wyrok wykonywany byłby gdyby taki sam wyrok został wydany przez wszystkie instancje sądu, albo powołać jakieś kolegium do spraw kary śmierci i obsadzić w nim tajną ławę przysięgłych, którzy nie znaliby nawet tożsamości innych ławników, celem wyeliminowania korupcji i kumoterstwa.

Jeśli chodzi o szukanie kozłów ofiarnych to dopóki będą jakieś afery, machloje etc. to będą też kozły, poza tym jeśli kogoś chcą się pozbyć to i tak go zabiją. No ale to już inna bajka, należałoby zrobić tak aby nie przechodziły tego typu przekręty, bo to już zbyt poważna sprawa.

Posted: Mon 25 Jul, 2005
by RayNor
Kurna co Wy prawnicy jacyś czy co! Będzie jak będzie, a kary śmierci i tak pewnie nie przywrócą, choć patrząc na nasz rząd to szkoda ze tej kary niema :twisted: